Dla Ojca

Mineło 14 lat od kiedy Cię nie ma, a ja nadal leczę się po tym wydarzeniu. Chcę powiedzieć Ci, że nie zostawię mamy. Póki ona żyje ja też będę. Gdy odejdzie ja pochowam ją godnie i też zakończę żywot.

Mam 33lat, 14lat nie mogę poradzić sobie z Twoją śmiercią. Czy pamiętasz nas małych? dy przywiozłeś syntezator i uczyłeś Kasi gry na nim utworu “Dla Elizy”? Dzisiaj koleżanka zagrała go przypadkiem na pianinie.

Myślę, że czytasz tego bloga. Niestety nie podniosę się chyba nigdy po tym jak odeszła Paulina. To było jak z Twoją śmiercią Tato. Chyba tak musi być. Godzę się z tym ale nie zapomnę i nigdy już nie będę taki sam.

Spoczywaj w spokoju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *